Deklaracja
- Szczegóły
- Opublikowano: sobota, 27, sierpień 2011 12:35
- Odsłony: 700
Opole, dnia………………………………………………….

DEKLARACJA PRZYSTĄPIENIA DO KLUBU STU
……………………………………………………………………………………………………………………………………………………
(imię, nazwisko/ nazwa firmy)
Zamieszkały …………………………………………………………………………………………………………………………
(adres zamieszkania / firmy)
Dane kontaktowe ……………………………………, ………………………………………………………
(telefon) (e - mail)
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Klubie Stu przy Klubie Sportowym Gwardia Opole, zgodnie z treścią ustawy z dn. 29.08.1997 o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr 133, poz. 883).
Wyrażam zgodę na umieszczenie mojego nazwiska, logo bądź nazwy firmy na stronie internetowej KS Gwardii Opole www.gwardiaopole.pl
Oświadczam, że jest mi znany regulamin i idea Klubu Stu.
………………………………………………………
(czytelny podpis)
Wpłaty na konto* KS Gwardii Opole
ul. Kowalska 2, 45-590 Opole
*Numer konta zostanie podany w chwili złożenia deklaracji w Klubie.

Pobierz deklarację przystapienia do Klubu Stu


W dniu 8 lutego 2012 r. w siedzibie klubu odbyło się zebranie członków klubu na którym wybrano prezesa Klubu Sportowego Gwardia Opole i uzupełniono zarząd o jedną osobę. Prezesem został Eugeniusz Solecki, a do zarządu wszedł trener Gwardii Henryk Zajączkowski. Z funkcji dotychczasowego prezesa ze względów rodzinnych zrezygnował Gerard Piechota. Nowemu prezesowi jak i całemu zarządowi życzymy Superligii.
Kiedy zdecydował się odejść z klubu, można było przeczytać w prasie: Marcin Śmieszek grał w Gwardii przez pięć ostatnich lat. Nominalny kołowy dał się poznać jako zawodnik bardzo uniwersalny – z powodzeniem występował także na rozegraniu. Niezwykle skuteczny gracz – zarówno w obronie, jak i w ataku – drugi strzelec opolskiego zespołu, trzynasty w lidze (130 bramek w 23 spotkaniach). Jego odejście jest dla opolan dużym osłabieniem. Możemy już zdradzić oficjalnie, że Marcin Śmieszek powrócił do katedry Gwardii Opole.
Po kilkumiesięcznej przerwie na pierwszoligowe parkiety powrócił rozgrywający Gwardii Opole, Mateusz Kostrzewa. Szczypiornista Gwardii rozegrał pierwsze spotkanie po długotrwałej rehabilitacji.